Pellet kosztuje coraz więcej. Nowy raport wywraca domowe rachunki

Pellet kosztuje coraz więcej. Nowy raport wywraca domowe rachunki

Na papierze to tylko zestaw tabel i wyliczeń, ale dla właścicieli domów oznacza bardzo realne pieniądze. Polski Alarm Smogowy sprawdził, ile dziś kosztuje ogrzewanie różnych budynków i z jego raportu wyłania się obraz, który może zaskoczyć niejedną rodzinę. Pellet, jeszcze niedawno chętnie wybierany, znalazł się wśród najdroższych rozwiązań. Pompy ciepła trzymają się po drugiej stronie tej skali i to właśnie tam widać największą różnicę w rocznych rachunkach.

  • Pellet znalazł się po stronie najdroższych rozwiązań
  • Ceny poszły w różne strony, a pellet wystrzelił najmocniej
  • Ocieplenie domu potrafi zmienić rachunek równie mocno jak nowe źródło ciepła

Pellet znalazł się po stronie najdroższych rozwiązań

Polski Alarm Smogowy oparł zestawienie na monitoringu cen paliw i nośników energii przeprowadzonym na początku kwietnia 2026 roku. Organizacja policzyła koszty ogrzewania domu i przygotowania ciepłej wody dla budynku o powierzchni 150 m², zamieszkanego przez czteroosobową rodzinę i utrzymywanego w średnim standardzie ocieplenia.

W takim wariancie pellet wypada bardzo drogo. Roczny koszt ogrzewania domu tym paliwem oszacowano na 10 374 zł. Drożej jest tylko przy kotle olejowym, który w tym zestawieniu osiąga 12 396 zł. Gaz nieco łagodzi rachunek, ale nadal nie należy do tanich rozwiązań – tu roczny koszt wynosi 8 810 zł.

Najniżej w zestawieniu znalazły się pompy ciepła współpracujące z ogrzewaniem podłogowym. W zależności od wersji roczny wydatek wynosi 5 474 zł albo 4 708 zł. Różnica względem pelletu jest więc bardzo wyraźna i w domowym budżecie przekłada się na kilka tysięcy złotych rocznie.

Ceny poszły w różne strony, a pellet wystrzelił najmocniej

Najmocniej w oczy rzuca się zmiana, jaka zaszła od października 2024 roku. Według Polskiego Alarmu Smogowego koszt ogrzewania pelletem wzrósł w tym czasie o 39%. Dla wielu gospodarstw domowych to już nie jest kosmetyczna korekta, tylko wyraźne obciążenie.

W tym samym okresie pompy ciepła podrożały jedynie o 4%. Ogrzewanie węglem pozostało na tym samym poziomie, a gaz nawet potaniał – o 7%. Taki rozjazd pokazuje, że wybór źródła ciepła przestaje być wyłącznie kwestią techniczną. Coraz częściej staje się decyzją finansową na długie lata.

„Spośród najpopularniejszych metod ogrzewania pellet jest obecnie najdroższą opcją” – zwraca uwagę Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

W swojej wypowiedzi podkreśla też, że w typowym domu jednorodzinnym gaz jest tańszy o około półtora tysiąca złotych rocznie, a pompa ciepła może dawać oszczędność rzędu 3–5,5 tys. zł rocznie. Zwraca przy tym uwagę na presję marketingową i medialne opowieści, które nie zawsze idą w parze z realnymi kosztami. Jego zdaniem decyzję o wyborze źródła ciepła warto oprzeć na konsultacji z rzetelnym audytorem energetycznym albo ekodoradcą.

Ocieplenie domu potrafi zmienić rachunek równie mocno jak nowe źródło ciepła

Raport pokazuje też coś jeszcze: sama technologia grzewcza to nie wszystko. Ogromne znaczenie ma stan budynku. Polski Alarm Smogowy porównał dom bez ocieplenia z domem po podstawowej termomodernizacji i różnice są tu bardzo wyraźne.

W budynku nieocieplonym zużycie ciepła przyjęto na poziomie 170 kWh/rok/m², a po poprawie izolacji – 80 kWh/rok/m². Przy droższych źródłach ogrzewania oszczędności rosną szczególnie szybko. Dla gazu roczny koszt spada z 11 690 zł do 6 505 zł. W przypadku pelletu różnica jest jeszcze mocniejsza – z 14 165 zł do 7 342 zł.

To ważny sygnał dla osób planujących wymianę starego pieca albo remont domu. Najpierw warto policzyć nie tylko cenę samego urządzenia, lecz także to, ile budynek będzie później „połykał” energii. Bez tego łatwo wpaść w pułapkę pozornie nowoczesnego, ale kosztownego wyboru.

Polski Alarm Smogowy udostępnia też kalkulator kosztów ogrzewania. Narzędzie pozwala sprawdzić roczny wydatek dla własnego domu po wpisaniu metrażu, liczby domowników i poziomu ocieplenia. Dane są aktualizowane co kwartał, więc taki rachunek może pomóc nie tylko porównać źródła ciepła, ale też lepiej zaplanować inwestycję przed kolejnym sezonem grzewczym.

na podstawie: Gmina Ełk.