Mężczyźni ruszyli do św. Józefa. W Ełku padł mocny apel

Mężczyźni ruszyli do św. Józefa. W Ełku padł mocny apel

W katedrze ełckiej zaczęła się droga, która połączyła modlitwę, rodzinne intencje i pytanie o odpowiedzialność mężczyzn w Kościele. Tego dnia pielgrzymi z różnych parafii diecezji wyruszyli do Nowej Wsi Ełckiej, niosąc ze sobą nie tylko śpiew i ciszę, ale też zwykłe sprawy domowe. Po drodze pojawiły się adoracja, „Droga Światła” i spotkania z duchownymi, a finał przyniósł apel, który wybrzmiał szczególnie mocno podczas odpustu św. Józefa.

  • Z katedry do Nowej Wsi Ełckiej prowadziła modlitwa i wspólny marsz
  • Biskup przypomniał, że mężczyźni mają stać na straży rodziny
  • Po procesji został czas na rozmowy i wspólny stół

Z katedry do Nowej Wsi Ełckiej prowadziła modlitwa i wspólny marsz

Wspólna pielgrzymka mężczyzn do św. Józefa nie zaczęła się od wejścia do kościoła w Nowej Wsi Ełckiej, lecz od adoracji Najświętszego Sakramentu w katedrze ełckiej. Uczestnicy powierzali wtedy Bogu swoje rodziny, pracę i codzienne decyzje, czyli dokładnie to, co najczęściej niesie się w głowie, a nie w plecaku.

Potem ruszyli w stronę kościoła pw. św. Józefa Rzemieślnika. Na trasie zatrzymali się przy świątyni pw. św. Jana Pawła II, gdzie powitał ich proboszcz ks. kan. Tadeusz Białous. Obecni byli także bp Jerzy Mazur, kapłani i klerycy, a w czasie drogi uczestnicy przeżyli nabożeństwo „Drogi Światła”, które nadało pielgrzymce wyraźnie modlitewny rytm.

Biskup przypomniał, że mężczyźni mają stać na straży rodziny

W homilii bp Jerzy Mazur mocno postawił akcent na zaangażowanie mężczyzn w życie parafii i w obronę tego, co najbliższe: małżeństwa, rodziny i Kościoła. To nie był ogólny apel o obecność, ale konkretne wezwanie do świadectwa, które ma wybrzmiewać w domu, wspólnocie i codziennych relacjach.

„Kościół was potrzebuje, byście bronili małżeństwa, bronili rodziny i bronili Kościoła” – powiedział bp Jerzy Mazur.

Biskup zachęcał też do tworzenia i rozwijania męskich wspólnot, które mogą podtrzymywać wiarę i odpowiedzialność:

  • Bractwa św. Józefa
  • Rycerzy św. Jana Pawła II
  • Wojowników Maryi
  • Rycerzy Kolumba

W jego słowach wybrzmiała również prosta myśl: św. Józef pozostaje wzorem cichej, ale mocnej obecności. Takiej, która nie potrzebuje wielkich deklaracji, by nieść wsparcie tam, gdzie ważą się losy rodziny i wspólnoty.

Po procesji został czas na rozmowy i wspólny stół

Centralnym punktem uroczystości była Msza św. odpustowa, po której odbyła się procesja eucharystyczna. Dopiero później przyszedł moment mniej uroczysty, ale równie ważny – wspólne spotkanie uczestników, rozmowy i agapa, czyli czas na zwykłe bycie razem po dniu pełnym modlitwy.

Ks. Jacek Uchan podziękował za przygotowanie wydarzenia wielu osobom i środowiskom. Wśród nich znaleźli się przedstawiciele służb mundurowych, liturgiczna służba ołtarza, harcerze, klerycy oraz parafianie. Szczególne słowa uznania skierowano do Kół Gospodyń Wiejskich „Nowowianki” i „Boberki”, Parafialnego Zespołu Caritas oraz Bractwa św. Józefa, które zadbały o poczęstunek i zaplecze spotkania.

Właśnie w takim finale widać sens całej pielgrzymki. To nie był tylko przemarsz od świątyni do świątyni, ale dzień, w którym modlitwa, odpowiedzialność i zwykła życzliwość spotkały się przy jednym stole.

na podstawie: Urząd Gminy Ełk.