Pastuchy i fladry dla rolników. Rusza wsparcie przeciw wilkom i bobrom

Pastuchy i fladry dla rolników. Rusza wsparcie przeciw wilkom i bobrom

FOT. Gmina Ełk

W gospodarstwach położonych tam, gdzie wilki i bobry coraz częściej dają o sobie znać, ma pojawić się konkretna pomoc. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie uruchamia projekt, który ma ograniczyć szkody w województwie warmińsko-mazurskim i ułatwić codzienne funkcjonowanie rolnikom. To nie jest ogólna deklaracja, lecz zestaw zabezpieczeń dla tych, którzy już liczą straty albo obawiają się kolejnych.

  • Olsztyński projekt ma osłonić gospodarstwa przed kolejnymi stratami
  • Wilcze szkody mają zostać ograniczone przez ogrodzenia i pastuchy
  • Bobry mają być odsuwane od konfliktowych miejsc
  • Gdzie szukać informacji i kto może się zgłosić

Olsztyński projekt ma osłonić gospodarstwa przed kolejnymi stratami

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie realizuje przedsięwzięcie finansowane ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego cel jest prosty do opisania, choć trudny do osiągnięcia: ograniczyć szkody powodowane przez wilki i bobry oraz zmniejszyć napięcie tam, gdzie gospodarowanie człowieka styka się z działalnością dzikich zwierząt.

Program zaplanowano na lata 2026–2027. W tym czasie zabezpieczenia mają trafiać nieodpłatnie do osób, które współpracują z RDOŚ po wystąpieniu szkód albo są na nie szczególnie narażone. Dla rolników oznacza to szansę na realną osłonę stad, pól i urządzeń melioracyjnych, bez konieczności sięgania od razu po kosztowne rozwiązania z własnej kieszeni.

Wilcze szkody mają zostać ograniczone przez ogrodzenia i pastuchy

W przypadku zagrożenia ze strony wilków projekt stawia na ochronę stad u źródła problemu, czyli przy samych zagrodach i pastwiskach. Przewidziano przekazywanie zestawów pastucha elektrycznego do budowy zagród oraz fladr, którymi można ogrodzić miejsca przebywania zwierząt gospodarskich.

To właśnie właściwe zabezpieczenie pastwiska ma decydować o skuteczności ochrony. Z opisu przedsięwzięcia wynika jasno, że liczy się nie tylko samo ustawienie ogrodzenia, ale też jego regularna kontrola i poprawny montaż. Dla hodowców to ważna wskazówka: nawet najlepszy sprzęt nie zadziała, jeśli zostanie pozostawiony bez nadzoru.

W praktyce ma to znaczenie zwłaszcza dla gospodarstw położonych na uboczu, przy lesie albo w sąsiedztwie terenów otwartych, gdzie kontakt ze zwierzyną bywa częstszy. Dobrze zabezpieczona zagroda może zmniejszyć ryzyko nocnych ataków i ograniczyć stres związany z pilnowaniem stada.

Bobry mają być odsuwane od konfliktowych miejsc

Druga część projektu dotyczy szkód powodowanych przez bobry, które potrafią zmienić układ wody szybciej, niż życzyłby sobie tego właściciel gruntu. W tamach bobrowych mają być montowane urządzenia przelewowe, ograniczające poziom piętrzenia wody w rozlewiskach. Tam, gdzie konflikt jest szczególnie duży, przewidziano też odłów i przesiedlenie zwierząt do miejsc, w których nie wywołają szkód.

To ważna informacja dla właścicieli łąk, rowów i terenów podmokłych. Podniesiony poziom wody potrafi utrudnić koszenie, zalać fragment pola albo uszkodzić infrastrukturę odwadniającą. Właśnie dlatego projekt nie ogranicza się do samej reakcji na zgłoszenie, ale zakłada też działania prewencyjne.

Gdzie szukać informacji i kto może się zgłosić

Zainteresowani mieszkańcy gmin, u których już wystąpiły szkody albo istnieje ryzyko ich wystąpienia, mają sprawdzić informacje przygotowane przez RDOŚ w Olsztynie. Na stronie instytucji dostępne są także wnioski do pobrania i wypełnienia.

To oznacza, że osoby prowadzące gospodarstwa w regionie nie muszą czekać na rozwój sytuacji. Warto wcześniej sprawdzić, jakie zabezpieczenia są przewidziane, bo przy wilkach i bobrach liczy się czas, a dobrze dobrana ochrona często zmniejsza straty zanim staną się poważnym problemem.

na podstawie: Urząd Gminy Ełk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Ełk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.