Przypadkowy świadek przerwał pobicie 16-latka. Zarzut dla 18-latka

Kajdanki, legitymacja z odznaką „POLICJA” i dokumenty akt dochodzenia śledztwa leżą na stole.

FOT. KWP Olsztyn

Atak na 16-latka zakończył się dopiero po zdecydowanej reakcji przypadkowego świadka. Policjanci z Ełku ustalili trzy osoby podejrzane o pobicie, do którego doszło pod koniec sierpnia na terenie gminy Prostki. 18-latek usłyszał zarzut, a dwóch nieletnich odpowie przed sądem rodzinnym.

Nastolatek odprowadzał koleżankę do domu, gdy podjechało do niego trzech chłopców na rowerach. Młodzi mężczyźni zaczepili 16-latka i doszło między nimi do wymiany zdań. Po chwili jeden z nich zaatakował nastolatka, uderzając go i kopiąc po całym ciele. Do ataku dołączyli pozostali.

Zdarzenie zauważył przypadkowy świadek. Jego reakcja doprowadziła do przerwania ataku. Trzej podejrzani oddalili się z miejsca zdarzenia, a pokrzywdzony trafił później do szpitala w Białymstoku wraz z opiekunem. Miał obrażenia powstałe w wyniku pobicia.

Informację o sprawie policjanci z Ełku otrzymali od funkcjonariuszy z Białegostoku. Policjanci szybko ustalili osoby mogące mieć związek z pobiciem. Podejrzanymi okazali się trzej mieszkańcy okolicy - 18-latek oraz dwóch nieletnich.

Starszy z podejrzanych został zatrzymany. Usłyszał zarzut pobicia, a prokurator rejonowy w Ełku zastosował wobec niego dozór Policji. Dwaj pozostali, którzy nie ukończyli 18 lat, odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

na podstawie: KWP Olsztyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Olsztyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji