Klasyki mimo deszczu zjechały do Ełku. Najstarszy miał 99 lat

Klasyki mimo deszczu zjechały do Ełku. Najstarszy miał 99 lat

FOT. Urząd Miasta Ełk

Na placu Jana Pawła II w Ełku pojawiły się samochody, które zwykle ogląda się z daleka, niemal z namaszczeniem. Deszcz nie odebrał temu spotkaniu energii – wokół zabytkowych maszyn wciąż zbierali się ciekawscy, a każdy kolejny model przyciągał spojrzenia jak magnes. Podczas XI Zlotu Samochodów Zabytkowych najwięcej uwagi zebrał citroën z 1927 roku, ale całe wydarzenie miało szerszy wymiar: było spotkaniem z historią motoryzacji, która nadal potrafi rozpalić wyobraźnię.

  • Deszcz nie zatrzymał zabytkowej motoryzacji w centrum miasta
  • Citroën z 1927 roku zebrał najwięcej spojrzeń

Deszcz nie zatrzymał zabytkowej motoryzacji w centrum miasta

Tegoroczny zlot odbył się w Ełku pod hasłem „Kolej na Ełk”. To ważne także dlatego, że impreza za każdym razem trafia w inny zakątek Warmii i Mazur, a tym razem gospodarzem stało się właśnie to miasto. W centrum pojawiły się auta z różnych epok, odrestaurowane z dbałością o każdy detal, z chromem, lakierem i liniami nadwozia, których nie da się pomylić z żadną współczesną konstrukcją.

Mimo kapryśnej pogody zainteresowanie nie słabło. Plac Jana Pawła II zamienił się w otwarty salon historii na kołach, gdzie liczyły się nie tylko marka i rocznik, ale też opowieść ukryta za kierownicą. Dla mieszkańców to rzadka okazja, by zobaczyć klasyki z bliska, bez barier i pośpiechu, w zwykłej miejskiej przestrzeni.

Citroën z 1927 roku zebrał najwięcej spojrzeń

Najstarszym pojazdem, który pojawił się na zlocie, był Citroën B14 z 1927 roku. Sam wiek auta robił wrażenie, ale nie tylko to zdecydowało o jego wyróżnieniu. Załoga samochodu, z Andrzejem Rutkowskim na czele, otrzymała Puchar Prezydenta Miasta Ełku dla najbardziej oryginalnego pojazdu zabytkowego.

O wyborze zdecydowali uczestnicy wydarzenia, co tylko podkreśliło, że w takim spotkaniu liczy się nie wyłącznie perfekcyjna renowacja, lecz także charakter i autentyczność. W praktyce oznacza to, że klasyk z duszą potrafi wygrać z błyskiem nowego lakieru. I właśnie taki samochód przyciąga uwagę najdłużej – bo nie jest już tylko pojazdem, ale świadkiem minionej epoki.

na podstawie: UM Ełk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Ełk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.